Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Antygona - streszczenie - strona 5

się dokąd poszła. Dochodzą do wniosku, ze nie chciała przed nimi pokazywać swego smutku jednak postanawiają zobaczyć, gdzie poszła.

Posłaniec odchodzi za Eurydyką do pałacu. Pojawiają się słudzy niosący ciało Hajmona. Za nimi wchodzi zdruzgotany Kreon. Przodownik chóru mówi królowi, że to z jego winy syn targnął się na życie i choć teraz Kreon zdaje sobie z tego sprawę, już za późno na żale. W tym momencie wpada posłaniec mówiąc, że Eurydyka nie żyje – przebiła się mieczem. Rzuciła też przekleństwo na Kreona. Królowi ze strachu ścisnęło się serce i wyraża nadzieję, że dzień jego śmierci przyjdzie jak najprędzej.

Chór podsumowuje wymowę całego utworu słowami:
„Szczęściem człowieka – wielki rozum.
To najcenniejszy dar.
I zawsze wolę trzeba pełnić bożą.
W cierpieniu ciężkich kar
Nie ujdzie ten, kto grzeszył dumą,
Na starość ucząc się rozumu”.