Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Antygona - streszczenie - strona 2

W końcu mówi, że ktoś pogrzebał trupa. Nikt nie zauważył, kto to zrobił. Nie znaleziono też ani siekiery, ani motyki w pobliżu miejsca zdarzenia. Starszyzna zastanawia się, czy nie ma w tym ręki bogów, na co Kreona reaguje gniewem. Uważa, że w mieście są ludzie, którzy szemrzą przeciw niemu i za złoto są w stanie sprzeciwić się jego rozkazom. Nakazuje schwytanie winnych, bo w przeciwnym razie do odpowiedzialności zostanie pociągnięty strażnik, którego Kreon też podejrzewa o złamanie rozkazu.

Stasimon I
Pieśń chóru głosi, że podstawą postępu kultury i cywilizacji człowieka jest państwo, dlatego należy szanować prawa kraju, a nie władcy. Jest to pochwała praworządności w stylu ateńskiej demokracji.

Epejsodion II
Strażnicy przyprowadzają przed oblicze króla Antygonę, schwytaną podczas przysypywania ciała brata, które strażnicy ponownie odkopali. Kreon pozwala strażnikowi odejść, co ten czyni z ulgą. 

Król jest zaskoczony, że postępku dopuściła się Antygona. Myślał, że jedynie chęć zysku może kogoś popchnąć do złamania jego rozkazu. Na początku pyta, czy Antygona wiedziała o jego zakazie, na co ona z odwagą przyznaje się do popełnienia tego czynu z pełną świadomością i wiedzą o czekających ją konsekwencjach. Kreon, licząc na skruchę z jej strony, jest zdumiony jej hardością.

Antygona stara się odsunąć podejrzenie o współudział od Ismeny. Motywuje swój postępek miłością do brata i chęcią poszanowania praw boskich, które nakazują grzebanie ciał umarłych. Pojawia się Ismena, która również chce wziąć na siebie winę. Mówi, że widziała o zamiarach siostry, nie zdaje sobie jednak sprawy, że karą za postępek jest śmierć. Kiedy to do niej dociera, pyta króla, czy będzie aż tak okrutny, żeby zabijać narzeczoną swego syna – Antygona była narzeczoną Hajmona. Król pozostaje nie wzruszony